Licówki to jedno z najpopularniejszych rozwiązań w stomatologii estetycznej, które pozwala na uzyskanie olśniewającego uśmiechu w stosunkowo krótkim czasie. Dzięki nim można skorygować nie tylko kształt i kolor, ale nawet wielkość zębów. Mimo ich rosnącej popularności, wokół licówek narosło wiele mitów. Czy faktycznie niszczą zęby i nadają się do każdego? Pora rozwiać wątpliwości.
Mit 1 – Licówki niszczą naturalne zęby
Jeden z najczęściej powtarzanych mitów dotyczy tego, że zakładając licówki, trwale uszkadzamy naturalne zęby. Warto jednak wiedzieć, że przygotowanie zębów do nałożenie nakładek nie wiąże się z dużą ingerencją. Stomatolog usuwa jedynie cienką warstwę szkliwa, zazwyczaj o grubości od 0,3 do 0,5 mm. Jest to konieczne, aby licówki mogły odpowiednio przylegać do zębów. Należy też zaznaczyć, że nowoczesne materiały i techniki pozwalają ograniczyć utratę szkliwa, a w niektórych przypadkach możliwe jest zastosowanie licówek bez szlifowania zębów.
Same nakładki nie tylko nie niszczą uzębienia, ale wręcz mogą je chronić. Stanowią bowiem dodatkową warstwę ochronną, zabezpieczającą przed czynnikami zewnętrznymi, takimi jak kwasy czy barwniki zawarte w pożywieniu.
Mit 2 – Licówki są rozwiązaniem dla każdego
Choć licówki są świetnym sposobem na poprawę estetyki uśmiechu, nie są one uniwersalnym rozwiązaniem dla wszystkich pacjentów. Przed podjęciem decyzji o ich założeniu konieczna jest konsultacja stomatologiczna, podczas której lekarz oceni stan zdrowia jamy ustnej. Osoby z poważnymi problemami periodontologicznymi, aktywną próchnicą lub bruksizmem nie są odpowiednimi kandydatami do tego zabiegu.
Licówki najlepiej sprawdzają się u osób z drobnymi defektami estetycznymi, takimi jak przebarwienia, niewielkie ukruszenia czy nieregularności w kształcie zębów. W przypadku poważniejszych wad zgryzu i znacznych ubytków konieczne może być zastosowanie innych metod leczenia, np. ortodoncji lub koron protetycznych.
Mit 3 – Licówki są nietrwałe i trzeba często je wymieniać
Kolejnym mitem jest przekonanie, że licówki są delikatne i łatwo ulegają uszkodzeniom, co wiąże się z koniecznością ich częstej wymiany. W rzeczywistości trwałość licówek zależy od kilku czynników – jakości użytych materiałów, precyzji wykonania oraz dbałości pacjenta o higienę jamy ustnej. Nowoczesne porcelanowe nakładki są niezwykle wytrzymałe i odporne na przebarwienia, a przy odpowiedniej pielęgnacji mogą służyć nawet 10-15 lat.
Wiele jednak zależy od podejścia pacjenta oraz jego nawyków. Niektóre czynności mogą bowiem przyczynić się do uszkodzenia nakładek. Nie powinno się m.in. obgryzać paznokci, otwierać butelek zębami i gryźć twardych przedmiotów. Konieczne są regularne wizyty kontrolne u stomatologa, podczas których specjalista sprawdzi stan licówek i wykona korekty, jeśli będą one konieczne. Na żywotność nakładek wpływa też codzienna higiena jamy ustnej, czyli szczotkowanie zębów, nitkowanie oraz płukanie.
Dodatkowe fakty o licówkach
Warto wiedzieć, że licówki mogą być wykonane z różnych materiałów. Wersje kompozytowe są tańsze, ale mniej wytrzymałe i bardziej podatne na przebarwienia. Z kolei wersje porcelanowe są droższe, ale bardziej estetyczne i trwałe. Często pojawia się też pytanie, czy licówki można wybielać. Otóż wersje porcelanowe nie ulegają procesowi wybielania, dlatego ten zabieg lepiej wykonać przed ich założeniem. Późniejsze wybielanie może spowodować różnicę w odcieniach między nakładkami a naturalnymi zębami. Prawidłowo założone licówki są bezpieczne dla zębów i mogą znacząco podnieść jakość życia.











